{"id":279,"date":"2013-04-03T20:23:58","date_gmt":"2013-04-03T20:23:58","guid":{"rendered":"http:\/\/akk.alefiat.pl\/?page_id=279"},"modified":"2015-12-25T22:42:37","modified_gmt":"2015-12-25T22:42:37","slug":"partyzancka-droga-przez-gorce","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/eles.pl\/armiakrajowakrzeszowice\/?page_id=279","title":{"rendered":"Partyzanck\u0105 drog\u0105 przez Gorce."},"content":{"rendered":"<h4><span style=\"color: #00ff00;\">Wspomnienia <\/span><br \/>\n<span style=\"color: #00ff00;\"> sier\u017c. AK W\u0142adys\u0142aw Bazarnik &#8222;ZOSIK&#8221;\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Czatkowice G\u00f3rne 1966 rok<\/span><\/h4>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p align=\"CENTER\"><span style=\"font-size: x-large;\">Partyzanck\u0105 drog\u0105 przez Gorce.<\/span><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Ju\u017c kilka dni byli\u015bmy w rajdzie. Ciep\u0142e ju\u017c kwietniowe i majowe noce sprzyja\u0142y marszom. Tylko kr\u00f3tki czas ciemno\u015bci od zmroku do \u015bwitu nie pozwala\u0142 na przebywanie zbyt du\u017cych odleg\u0142o\u015bci. Tym bardziej \u017ce teren Gorc\u00f3w jest trudny do marsz\u00f3w. Ci\u0105gle z g\u00f3ry to pod g\u00f3r\u0119, przez dolinki potoki i zbocza poros\u0142e lasem. Zahaczamy o napotykane miejscowo\u015bci, to tu, to tam dajemy seri\u0105 strza\u0142\u00f3w zna\u0107 o sobie, partyzanckim oddziale.<\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Ludzie s\u0142ysz\u0105 i wie\u015b\u0107 niesie od wioski do wioski.<\/span><\/p>\n<ul>\n<li>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Partyzanci przechodzili dzi\u015b noc\u0105 !<\/span><\/p>\n<\/li>\n<li>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Moc ich by\u0142o ! <\/span><\/p>\n<\/li>\n<\/ul>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">A nas faktycznie przecie\u017c garstka. Tym razem o\u015bmiu. Wiemy \u017ce te wie\u015bci dotr\u0105 do miejscowych plac\u00f3wek wroga. Zmusz\u0105 go do czuwania, zwi\u0119kszania miejscowych garnizon\u00f3w. Ale o to przecie\u017c chodzi. To taktyka dow\u00f3dztwa naszej Armii Krajowej.<\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">To nasze obecnie dzia\u0142anie. Tym odci\u0105gamy si\u0142y niemieckie z front\u00f3w gdzie przez to coraz wi\u0119ksze lanie zbieraj\u0105 Niemcy. Z naszej siatki informacyjnej wiemy te\u017c \u017ce nieprzyjaciel urz\u0105dza zasadzki. Szcz\u0119\u015bliwie je jednak jak dotychczas omijamy. <\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Na dzie\u0144 zapadamy gdzie\u015b w g\u0142\u0119bi las\u00f3w, lub jakim przysi\u00f3\u0142ku, czy oddalonych od wsi stodo\u0142ach. <\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Za kr\u00f3tk\u0105 noc ju\u017c jeste\u015bmy kilkana\u015bcie kilometr\u00f3w dalej. Tak przez tydzie\u0144, p\u00f3\u0142tora, i potem do domu, lub na melin\u0119 na odpoczynek. D\u0142ugo tak forsownych marsz\u00f3w nie mo\u017cna wytrzyma\u0107. Dobrze \u017ce w tym rajdzie jest mi l\u017cej. Zdobyczna pepesza z przypadkowo napotkanego zrzutu wczesn\u0105 wiosn\u0105 w rejonie Tunelu jest du\u017co l\u017cejsza od rkm-u, kt\u00f3rego ju\u017c tyle si\u0119 nad\u017awiga\u0142em. D\u017awiga go teraz \u201eKamie\u0144\u201d. <\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Pewnego dnia o zmierzchu po ca\u0142odziennym zaleganiu w g\u0105szczu podchodzimy do le\u015bnej dukty. <\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Niespodziewanie na dukcie zatrzymujemy dw\u00f3ch uzbrojonych ch\u0142opc\u00f3w. Zaskoczeni, lecz widz\u0105c \u017ce maja do czynienia ze swoimi zeznaj\u0105. Id\u0105 w szpicy partyzanckiej grupy z oddzia\u0142u wchodz\u0105cego w sk\u0142ad 1 Pu\u0142ku Strzelc\u00f3w Podhala\u0144skich Armii Krajowej.<\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Po d\u0142u\u017cszej chwili nadci\u0105ga oddzia\u0142. Jego dow\u00f3dca wyja\u015bnia. Ju\u017c drugi dzie\u0144 nie mog\u0105 si\u0119 oderwa\u0107 od nieprzyjaciela. Jaki\u015b przeciwpartyzancki niemiecki oddzia\u0142 depcze im po pi\u0119tach. Chcieli zd\u0105\u017cy\u0107 na po\u0142udnie. Wsz\u0119dzie tam napotykaj\u0105 na zasadzki. Pr\u00f3buj\u0105 wi\u0119c w kierunku p\u00f3\u0142nocnym, mo\u017ce si\u0119 uda obej\u015b\u0107. Kierunek wi\u0119c zgodny z naszym, wi\u0119c ruszamy razem.<\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Jest jasna ksi\u0119\u017cycowa noc . Po kilku kilometrach le\u015bn\u0105 przecink\u0105 po du\u017cym pochyleniu w d\u00f3\u0142, dochodzimy do w\u0105skiej dolinki w kt\u00f3rej przebiegaj\u0105c lekkimi zakr\u0119tami ze wschodu na zach\u00f3d bieleje droga. Za drog\u0105 zn\u00f3w zbocze i ciemniej\u0105cy las. <\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Po naradzie postanawiamy przeskoczy\u0107 drog\u0119 ma\u0142ymi grupkami. W pierwszym rzucie skoczy\u0142o pi\u0119ciu naszych. Ju\u017c dobiegli do drzew przeciwleg\u0142ego zbocza gdy nagle wzd\u0142u\u017c dolinki przetoczy\u0142 si\u0119 huk serii wystrza\u0142\u00f3w. Gdzie\u015b z prawej strony zarechota\u0142 karabin maszynowy. <\/span><\/p>\n<ul>\n<li>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Niemcy !<\/span><\/p>\n<\/li>\n<li>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Zasadzka !!<\/span><\/p>\n<\/li>\n<\/ul>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Przemkn\u0119\u0142o mi przez my\u015bl. <\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Zerkn\u0105\u0142em w prawo. Z g\u0142\u0119bi dolinki b\u0142ysn\u0119\u0142o ogniem i zn\u00f3w posz\u0142a seria pocisk\u00f3w wzd\u0142u\u017c drogi, wykluczaj\u0105c mo\u017cliwo\u015b\u0107 przeskoku, i po\u0142\u0105czenia si\u0119 ze swoimi. W trzech byli\u015bmy odci\u0119ci od swoich. Wypada\u0142o nam pozosta\u0107 ze spotkanym oddzia\u0142em, kt\u00f3rego dow\u00f3dca w tak wytworzonej sytuacji postanowi\u0142 wycofa\u0107 si\u0119 na razie lasem wzd\u0142u\u017c doliny w lewo. Znaczy\u0142o to od\u0142\u0105czy\u0107 si\u0119 od swoich. <\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Co robi\u0107 ? &#8211; my\u015bla\u0142em gor\u0105czkowo.<\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Po pewnej chwili z przeciwka, z miejsca gdzie w lesie znikn\u0119li nasi odezwa\u0142 si\u0119 rkm. To \u201eKamie\u0144\u201d widocznie chcia\u0142 umo\u017cliwi\u0107 przeskok. Posz\u0142o kilka kr\u00f3tkich serii w bok. Niemiecki rkm zamilk\u0142. Gdy znowu odezwa\u0142 si\u0119 nasz rkm, \u015bcisn\u0105\u0142em mocniej w r\u0119kach przy sobie pepesz\u0119 gotow\u0105 do strza\u0142u i we tr\u00f3jk\u0119 skoczyli\u015bmy. Ju\u017c dopadli\u015bmy linii drzew po przeciwnej stronie dolinki gdy huk wystrza\u0142\u00f3w spot\u0119gowa\u0142 si\u0119 w dolince. Opr\u00f3cz naszego rkm-u strzela\u0142 znowu i niemiecki . <\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">W pewnej chwili poczu\u0142em szarpni\u0119cie trzyman\u0105 w d\u0142oniach pepesz\u0105. Wpadli\u015bmy pomi\u0119dzy drzewa, zalegaj\u0105c rozpocz\u0119li\u015bmy prowadzi\u0107 troch\u0119 bez\u0142adny ogie\u0144 w kierunku Niemc\u00f3w, licz\u0105c \u017ce mo\u017ce przypadkowi nasi koledzy zdecyduj\u0105 si\u0119 na przeskok.<\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Gdy to nie nast\u0119powa\u0142o pomimo \u017ce d\u0142u\u017csz\u0105 chwil\u0119 zamilk\u0142 ogie\u0144 ze strony Niemc\u00f3w, odskoczyli\u015bmy w las, uchodz\u0105c w swoj\u0105 stron\u0119. <\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Byli\u015bmy ju\u017c wysoko w g\u00f3rze na stoku gdy w dolinie pad\u0142o jeszcze kilka serii wystrza\u0142\u00f3w. <\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Nie zwa\u017cali\u015bmy ju\u017c na nie. Czym pr\u0119dzej uchodzili\u015bmy przez lasy. <\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">O \u015bwicie ju\u017c w miejscu upatrzonym na dzienny post\u00f3j, ogl\u0105daj\u0105c pepesz\u0119 stwierdzi\u0142em uszkodzenie kolby w cz\u0119\u015bci g\u00f3rnej, a p\u00f3\u017aniej zdejmuj\u0105c chlebak, uszkodzenie chlebaka.<\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">To w momencie przeskoku przez dolink\u0119, kiedy to poczu\u0142em targni\u0119cie pepesz\u0105, to wroga kula przebi\u0142a grzbiet kolby powoduj\u0105c odprysk drewna i przesz\u0142a przez zawieszony u pasa ma prawym boku chlebak, wyrywaj\u0105c dziur\u0119 w jego boku. <\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Przesz\u0142a bliziutko biodra i po\u015bladka. Gdybym si\u0119 sp\u00f3\u017ani\u0142 o milimetry, trafi\u0142aby mnie w bok. Wtedy by\u0142oby gorzej. A tak to sko\u0144czy\u0142o si\u0119 na za\u0142ataniu dziury i wyg\u0142adzeniu no\u017cem szczerby na kolbie, na kt\u00f3rej pozosta\u0142 wyra\u017any \u015blad po kuli, kt\u00f3ra dobrze \u017ce sp\u00f3\u017ani\u0142a si\u0119 o u\u0142amek sekundy.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\" align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">&gt;&gt;&gt;&gt;&lt;&lt;&lt;&lt;<br \/>\n<\/span><\/p>\n<h4>Wspomnienia i opracowanie:<br \/>\nsier\u017cant AK W\u0142adys\u0142aw Bazarnik &#8222;ZOSIK&#8221;<\/h4>\n<h4>Czatkowice G\u00f3rne, 1966 rok<\/h4>\n<p style=\"text-align: left;\" align=\"JUSTIFY\">\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wspomnienia sier\u017c. AK W\u0142adys\u0142aw Bazarnik &#8222;ZOSIK&#8221;\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Czatkowice G\u00f3rne 1966 rok &nbsp; Partyzanck\u0105 drog\u0105 przez Gorce. &nbsp; Ju\u017c kilka dni byli\u015bmy w rajdzie. Ciep\u0142e ju\u017c kwietniowe i majowe noce sprzyja\u0142y marszom. Tylko kr\u00f3tki czas ciemno\u015bci od zmroku do \u015bwitu nie pozwala\u0142 na przebywanie zbyt du\u017cych odleg\u0142o\u015bci. Tym bardziej \u017ce teren Gorc\u00f3w jest trudny do marsz\u00f3w. Ci\u0105gle [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":991,"menu_order":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-279","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/eles.pl\/armiakrajowakrzeszowice\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/279","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/eles.pl\/armiakrajowakrzeszowice\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/eles.pl\/armiakrajowakrzeszowice\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/eles.pl\/armiakrajowakrzeszowice\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/eles.pl\/armiakrajowakrzeszowice\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=279"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/eles.pl\/armiakrajowakrzeszowice\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/279\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2280,"href":"https:\/\/eles.pl\/armiakrajowakrzeszowice\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/279\/revisions\/2280"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/eles.pl\/armiakrajowakrzeszowice\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/991"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/eles.pl\/armiakrajowakrzeszowice\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=279"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}