{"id":275,"date":"2013-04-03T20:17:46","date_gmt":"2013-04-03T20:17:46","guid":{"rendered":"http:\/\/akk.alefiat.pl\/?page_id=275"},"modified":"2022-08-20T21:31:45","modified_gmt":"2022-08-20T21:31:45","slug":"275-2","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/eles.pl\/armiakrajowakrzeszowice\/?page_id=275","title":{"rendered":"W os\u0142onie konwoju je\u0144c\u00f3w angielskich."},"content":{"rendered":"<h4><span style=\"color: #00ff00;\">Wspomnienia <\/span><br \/>\n<span style=\"color: #00ff00;\"> sier\u017c. AK W\u0142adys\u0142aw Bazarnik &#8222;ZOSIK&#8221;\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Czatkowice G\u00f3rne 1966 rok<\/span><\/h4>\n<p align=\"CENTER\"><span style=\"font-size: x-large;\">W os\u0142onie konwoju je\u0144c\u00f3w angielskich.<\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">By\u0142 ciep\u0142y sierpniowy wiecz\u00f3r, gdy wykonuj\u0105c rozkaz \u201eJura\u201d stawi\u0142em si\u0119 na wyznaczonym punkcie zbornym. Ze swoim rkm-em mia\u0142em stanowi\u0107 wsparcie jednej z dru\u017cyn kompanii, wyznaczonej do wykonania wa\u017cnego zadania. <\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Na miejscu zasta\u0142em ju\u017c trzech \u017co\u0142nierzy z kapralem \u201eKamieniem\u201d dow\u00f3dc\u0105 dru\u017cyny. Zmachany z ulg\u0105 z\u0142o\u017cy\u0142em na ziemi rkm i d\u017awigan\u0105 skrzynk\u0119 z amunicj\u0105 i usiad\u0142em obok. Po chwili nadesz\u0142o jeszcze czterech \u017co\u0142nierzy. Dru\u017cyna by\u0142a w komplecie.<\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Kapral \u201eKamie\u0144\u201d zarz\u0105dzi\u0142 zbi\u00f3rk\u0119 do om\u00f3wienia oczekuj\u0105cego nas zadania. Wok\u00f3\u0142 dow\u00f3dcy skupi\u0142o si\u0119 o\u015bmiu \u017co\u0142nierzy uzbrojonych w bro\u0144 d\u0142ug\u0105 i granaty.<\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u201e<span style=\"font-size: x-large;\">Kamie\u0144\u201d o\u015bwiadczy\u0142.<\/span><\/p>\n<ul>\n<li>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Wykonuj\u0105c rozkaz dow\u00f3dcy kompanii \u201eJura\u201d mamy ubezpiecza\u0107 przerzut w rejon miechowski dw\u00f3ch oficer\u00f3w lotnictwa angielskiego, kt\u00f3rzy zbiegli z obozu je\u0144c\u00f3w na \u015al\u0105sku i ukrywaj\u0105 si\u0119 od kilku dni u \u201eJura\u201d ,w drodze na wsch\u00f3d z zamiarem dotarcia przez front na tereny zwi\u0105zku Radzieckiego.<\/span><\/p>\n<\/li>\n<li>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Za chwil\u0119 powinni tu przyby\u0107 w towarzystwie \u201e\u201dJura\u201d.<\/span><\/p>\n<\/li>\n<li>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Ca\u0142o\u015bci\u0105 dowodz\u0119 ja !<\/span><\/p>\n<\/li>\n<li>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Przeskoki do celu wykonamy w dw\u00f3ch etapach. Dzisiejszy nocny do rejonu Ska\u0142y, dok\u0105d drog\u0119 znam osobi\u015bcie, sk\u0105d z przydzielonym przewodnikiem nast\u0119pnej nocy do celu !!<\/span><\/p>\n<\/li>\n<\/ul>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Wyznaczeniem jednego z \u017co\u0142nierzy na mojego amunicyjnego zako\u0144czy\u0142 odpraw\u0119. Zalegli\u015bmy pod szumi\u0105cymi drzewami \u201eKrzy\u017cowej\u201d gaw\u0119dz\u0105c z cicha. Czas zacz\u0105\u0142 si\u0119 d\u0142u\u017cy\u0107. Wyznaczona godzina przybycia \u201eJura\u201d dawno ju\u017c min\u0119\u0142a. \u201eKamie\u0144\u201d zacz\u0105\u0142 si\u0119 niecierpliwi\u0107.<\/span><\/p>\n<ul>\n<li>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Nie nadchodz\u0105, czas ucieka !<\/span><\/p>\n<\/li>\n<li>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Do trzeciej do \u015bwitu tylko cztery godziny, a droga daleka !<\/span><\/p>\n<\/li>\n<li>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Dwadzie\u015bcia przesz\u0142o kilometr\u00f3w, polnymi drogami i po lasdro\u017cach \u2013 zgrz\u0119dzi\u0142. <\/span><\/p>\n<\/li>\n<\/ul>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Niewiele tego s\u0142ucha\u0142em zapatrzony w czer\u0144 nocy zalegaj\u0105cej nad polami i migoc\u0105ce gwiazdy na niebosk\u0142onie. Po pewnym czasie w pobli\u017cu naprzeciwko w ciemno\u015bci nocy b\u0142ysn\u0119\u0142y dwa kr\u00f3tkie \u017c\u00f3\u0142te \u015bwiat\u0142a, bia\u0142e i po nich jedno czerwone. Powt\u00f3rzy\u0142y si\u0119 trzy razy. <\/span><\/p>\n<ul>\n<li>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Id\u0105 !! poderwa\u0142 si\u0119 \u201eKamie\u0144\u201d.<\/span><\/p>\n<\/li>\n<li>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Daj\u0105 um\u00f3wione sygna\u0142y !<\/span><\/p>\n<\/li>\n<li>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Schodzimy do drogi.<\/span><\/p>\n<\/li>\n<\/ul>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Kilkadziesi\u0105t szybkich krok\u00f3w w poprzek przez \u015bciernisko i po chwili w szeregu stali\u015bmy na poboczu polnej drogi. Z ciemno\u015bci dobieg\u0142 odg\u0142os krok\u00f3w i trzy sylwetki zamajaczy\u0142y w ciemno\u015bci. \u201eKamie\u0144\u201d wyszed\u0142 naprzeciw kilka krok\u00f3w i dos\u0142yszeli\u015bmy s\u0142owa meldunku.<\/span><\/p>\n<ul>\n<li>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Melduj\u0119 dru\u017cyn\u0119 gotow\u0105 do wykonania zadania.<\/span><\/p>\n<\/li>\n<\/ul>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Podeszli do nas.<\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Kilka informacji ze strony \u201eJura\u201d \u017ce to porucznik i kapitan i po s\u0142owach.<\/span><\/p>\n<ul>\n<li>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Powodzenia ch\u0142opcy, pilnujcie sojusznik\u00f3w !!<\/span><\/p>\n<\/li>\n<\/ul>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Wyruszyli\u015bmy spiesznie w kierunku p\u00f3\u0142nocnym, bo czas nagli\u0142. I zacz\u0119\u0142o si\u0119 jak tyle ju\u017c razy utykanie na wykrotach polnych dr\u00f3g otoczonych ciemno\u015bciami nocy. Anglicy nieprzyzwyczajeni do takich podr\u00f3\u017cy op\u00f3\u017aniali marsz. Ju\u017c gdzie\u015b oko\u0142o godziny pierwszej w nocy z kierunku po lewo doszed\u0142 nas odg\u0142os ujadania ps\u00f3w.<\/span><\/p>\n<ul>\n<li>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Dopiero Su\u0142oszowa !!<\/span><\/p>\n<\/li>\n<li>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Pospiesza\u0107 !<\/span><\/p>\n<\/li>\n<li>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Pospiesza\u0107 ! <\/span><\/p>\n<\/li>\n<\/ul>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Przynagla\u0142 \u201eKamie\u0144\u201d.<\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Niewiele to pomaga\u0142o. Anglicy wyra\u017anie s\u0142abli. Szeptali mi\u0119dzy sob\u0105. Narzekali chyba na polskie drogi. Nie rozumieli\u015bmy ich jednak. By\u0142o po drodze przej\u015bcie przez szos\u0119, przeskok przez rzek\u0119 i wspinaczka po zalesionych zboczach doliny. Dobrze ju\u017c \u015bwita\u0142o gdy dotarli\u015bmy do wi\u0119kszego obszaru le\u015bnego. Po prawo w dolinie wzd\u0142u\u017c lasu ci\u0105gn\u0119\u0142y si\u0119 sady i zabudowania rozleg\u0142ej wioski.<\/span><\/p>\n<ul>\n<li>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">To Minoga ! <\/span><\/p>\n<\/li>\n<\/ul>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">O\u015bwiadczy\u0142 \u201eKamie\u0144\u201d.<\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Po blisko jeszcze godzinnym marszu le\u015bnymi liniami zatrzymali\u015bmy si\u0119 na skraju lasu porastaj\u0105cego grzbiet garbu g\u00f3ruj\u0105cego nad dolinkami ci\u0105gn\u0105cymi si\u0119 po prawej i po lewej stronie. \u0141agodne stoki garbu pokrywa\u0142y pola \u015bwiec\u0105ce \u0142ysinami \u015bciernisk. Gdzieniegdzie sta\u0142y jeszcze niskie kopy owsa. W kotlinie po lewo widnia\u0142o mi\u0119dzy drzewami kilkana\u015bcie zabudowa\u0144 przysi\u00f3\u0142ka Zagaje. <\/span><\/p>\n<ul>\n<li>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Tu zalegamy na ca\u0142y dzie\u0144 !!<\/span><\/p>\n<\/li>\n<\/ul>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">O\u015bwiadczy\u0142 \u201eKamie\u0144\u201d <\/span><\/p>\n<ul>\n<li>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Wieczorem w jednym z zabudowa\u0144 mamy skontaktowa\u0107 si\u0119 z przewodnikiem kt\u00f3ry b\u0119dzie nas prowadzi\u0142 do celu nast\u0119pnej nocy.<\/span><\/p>\n<\/li>\n<\/ul>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Gdy wzesz\u0142o s\u0142o\u0144ce i ogrza\u0142o poszycie le\u015bne cofn\u0119li\u015bmy si\u0119 troch\u0119 w las i zalegli\u015bmy w g\u0119stych krzakach leszczynowych na trawie male\u0144kiej polanki. Dwie czujki wysuni\u0119te na prawy i lewy skraj lasu mia\u0142y nas ubezpiecza\u0107. Najpierw zacz\u0119li chrapa\u0107 Anglicy okrutnie zm\u0119czeni nocnym przemarszem. Oko\u0142o po\u0142udnia zast\u0105pi\u0142a zmiana czujek. Ju\u017c dobrze po po\u0142udniu jeden z \u017co\u0142nierzy czujki wystawiony od strony Zagaje przyprowadzi\u0142 niespodziewanie na nasza polank\u0119 dwie m\u0142ode mo\u017ce osiemnastoletnie dziewczyny, mieszkanki Zagaja. Przysz\u0142y do lasu na chrust i grzyby.<\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Poniewa\u017c natkn\u0119\u0142y si\u0119 na czujk\u0119 nie by\u0142o innej rady, trzeba by\u0142o je zatrzyma\u0107 . By\u0142y wystraszone, ale i mi\u0142o zaskoczone obecno\u015bci\u0105 uzbrojonych m\u0142odych \u017co\u0142nierzy, chocia\u017c w zniszczonych i nie zawsze kompletnych ale polskich mundurach. <\/span><\/p>\n<ul>\n<li>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Partyzanci !! &#8211; o\u015bwiadczy\u0142y.<\/span><\/p>\n<\/li>\n<\/ul>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Wiedzia\u0142y z kim maj\u0105 do czynienia. Janka i Hela umila\u0142y na d\u0142u\u017c\u0105cy si\u0119 dotychczas czas a\u017c do wieczora. Pocz\u0105tkowo nie\u015bmia\u0142e, potem okaza\u0142y si\u0119 nawet mi\u0142ymi dziewczynkami. Szczeg\u00f3lnie Anglicy mieli ochot\u0119 z nimi rozmawia\u0107. Trudno\u015bci j\u0119zykowe jednak by\u0142y nie do pokonania. Mieszanina s\u0142\u00f3w angielskich, niemieckich i polskich wzbudza\u0142a w dziewcz\u0119tach weso\u0142o\u015b\u0107. Z dum\u0105 okazywane ukryte pod cywilnymi ubraniami angielskie mundury te\u017c nie bardzo imponowa\u0142y dziewcz\u0119tom. Wyra\u017anie sympatyzowa\u0142y z niekt\u00f3rymi spo\u015br\u00f3d nas. O zmroku \u201eKamie\u0144\u201d rozkaza\u0142 dwom \u017co\u0142nierzom odprawi\u0107 zatrzymane dziewcz\u0119ta na pewn\u0105 odleg\u0142o\u015b\u0107 od naszego miejsca postoju i po godzinie ich zwolni\u0107 do domu. Sam z jednym \u017co\u0142nierzem uda\u0142 si\u0119 do wioski po przewodnika. W kr\u00f3tkim czasie powr\u00f3ci\u0142 w towarzystwie niem\u0142odego ju\u017c m\u0119\u017cczyzny, kt\u00f3ry przyni\u00f3s\u0142 ze sob\u0105 spory zapas jedzenia. Czarny \u017carnowy chleb, po troch\u0119 mas\u0142a i kawa\u0142ku gotowanej s\u0142oniny, smakowa\u0142y naszym nie najgorzej. <\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Tylko Anglicy co\u015b mruczeli nie bardzo zadowoleni. Czarny chleb nie bardzo im podchodzi\u0142. <\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Odprowadzaj\u0105cy dziewczyny troch\u0119 si\u0119 sp\u00f3\u017anili. Za to jedzenia ma\u0142o im zosta\u0142o. I znowu wyruszyli\u015bmy w mrok nocy przemierza\u0107 kilometry polnych i le\u015bnych dr\u00f3g miechowskiej ziemi. Ca\u0142\u0105 noc znowu w marszu, jedynie z kr\u00f3tkim postojem przy przekraczaniu szosy Krak\u00f3w \u2013 Warszawa spowodowanym ruchem wrogich samochod\u00f3w na szosie. Rkm coraz bardziej uciska\u0142 i ci\u0105\u017cy\u0142 na ramieniu. Ju\u017c za horyzontu wy\u0142ania\u0142o si\u0119 s\u0142o\u0144ce gdy przewodnik zarz\u0105dzi\u0142 post\u00f3j na skraju niewielkiego przetrzebionego lasu.<\/span><\/p>\n<ul>\n<li>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Jeste\u015bmy na miejscu \u2013 oznajmi\u0142.<\/span><\/p>\n<\/li>\n<li>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Wasze zadanie sko\u0144czone !<\/span><\/p>\n<\/li>\n<li>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Anglicy zostan\u0105 tu w tej wiosce !<\/span><\/p>\n<\/li>\n<\/ul>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Usiad\u0142em pod drzewem czuj\u0105c w nogach przebyte kilometry. Przed nami rozci\u0105ga\u0142a si\u0119 rozleg\u0142a panorama p\u00f3l a w pobliskiej dolinie wida\u0107 by\u0142o rozrzucone zabudowania wsi u\u015bpionej i spokojnej.<\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">By\u0142a niedziela.<\/span><\/p>\n<ul>\n<li>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">To Marchocice ! &#8211; o\u015bwiadczy\u0142 przewodnik.<\/span><\/p>\n<\/li>\n<\/ul>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">Po chwili odpoczynku uda\u0142 si\u0119 do wioski celem nawi\u0105zania kontaktu z maj\u0105cymi odebra\u0107 Anglik\u00f3w. My zalegli\u015bmy w g\u0105szczu porastaj\u0105cych skraj lasu krzewach. Powr\u00f3ci\u0142 ju\u017c dobrze po po\u0142udniu z osobnikiem kt\u00f3ry kt\u00f3ry przyni\u00f3s\u0142 nam pocz\u0119stunek.<\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">O zmroku zabra\u0142 ze sob\u0105 Anglik\u00f3w i oddali\u0142 si\u0119 w kierunku wioski. <\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">My po posi\u0142ku te\u017c wyruszyli\u015bmy w drog\u0119 powrotn\u0105.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\" align=\"JUSTIFY\"><span style=\"font-size: x-large;\">&gt;&gt;&gt;&gt;&lt;&lt;&lt;&lt;<\/span><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wspomnienia sier\u017c. AK W\u0142adys\u0142aw Bazarnik &#8222;ZOSIK&#8221;\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Czatkowice G\u00f3rne 1966 rok W os\u0142onie konwoju je\u0144c\u00f3w angielskich. By\u0142 ciep\u0142y sierpniowy wiecz\u00f3r, gdy wykonuj\u0105c rozkaz \u201eJura\u201d stawi\u0142em si\u0119 na wyznaczonym punkcie zbornym. Ze swoim rkm-em mia\u0142em stanowi\u0107 wsparcie jednej z dru\u017cyn kompanii, wyznaczonej do wykonania wa\u017cnego zadania. Na miejscu zasta\u0142em ju\u017c trzech \u017co\u0142nierzy z kapralem \u201eKamieniem\u201d dow\u00f3dc\u0105 dru\u017cyny. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":991,"menu_order":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-275","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/eles.pl\/armiakrajowakrzeszowice\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/275","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/eles.pl\/armiakrajowakrzeszowice\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/eles.pl\/armiakrajowakrzeszowice\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/eles.pl\/armiakrajowakrzeszowice\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/eles.pl\/armiakrajowakrzeszowice\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=275"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/eles.pl\/armiakrajowakrzeszowice\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/275\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4171,"href":"https:\/\/eles.pl\/armiakrajowakrzeszowice\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/275\/revisions\/4171"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/eles.pl\/armiakrajowakrzeszowice\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/991"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/eles.pl\/armiakrajowakrzeszowice\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=275"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}